poniedziałek, 14 lipca 2008

123... Nie! 213!!

Uhuh :) Ziomal olszak chciał pobudzić atmosferę, więc trochę mu pomogę. Żeby to uczynić wybrałem pewien skład z Long Beach, który nagrał tylko jedną płytę, ale lepszą niż wszystkie razem wzięte UD!
Kozacka formacja to taka, która ma w swojej ekipie różnorodne postacie, a każda z nich reprezentuje wysoki poziom. Snoop Dogg ( Big Snoop Dogg jak sam o sobie mówi ), Nate Dogg ( wspaniały wokal, król refrenów ) oraz Warren G ( Tha G-Funk Era ) tworzą zabójczą mieszankę jaką jest grupa 213. Ekipa powstała w latach 90, lecz raperzy postanowili prowadzić kariery solowe i dopiero w 2004 roku zebrali się razem, a efektem ich pracy był jedyny wspólny album „The Hard Way”.

Dwa single, które promowały materiał to „Groupie Luv” i „So Fly” – typowo g-funkowe kawałki, docenione przez słuchaczy, ukazywały się na wielu listach przebojów np. Billboard Hot 200, Top R&B/Hip-Hop Albums, World R&B Top 30 Singles, czy też na wielu europejskich rankingach.
Sam nie wiem, która piosenka jest lepsza, na pewno „Groupie Luv” jest bardziej ironiczna, artyści opowiadają w niej o swoich fankach;) Polecam obydwa numery, prezentuje jeden z nich.

Na płycie oprócz singli znajduję się jeszcze 18kawałów, wszystkie według mnie miażdżą i jest to jedna z tych nielicznych płyt, przy których nie trzeba zmieniać piosenki, bo jest po prostu słaba. Oprócz tego, że mamy spora ilość numerów, dobrą sprawa jest to, iż występuje mało gości. A ci, którzy się pojawiają prezentują kozackie wersy, są to: Latoiya Williams, Boki, Daz i Soopafly. Jeżeli chodzi o stronę muzyczną, 213 jest wspomagane przez: Hi-Tek’a, Dj Pooh’a, Kanye West’a, Missy Elliot i wielu innych. Grupa czerpała również z muzyki m.in. Herbie Hancock’a, dość znana postać w światku muzycznym. Ogólnie każdy fan g-funk’u powinien mieć ta płytę, a przynajmniej ją znać i się nią jarać, bo jest okrutnie kozacka. Pełna luźnych kawałków, w których czuć słońce palące Kalifornię, nasiąknięta klimatem tamtych miejsc i ludzi, produkcja w 100% godna polecenia. Dla zachęcenia was do sięgania po materiał trzech wielkich postaci jakimi są Snoop, Nate i Warren prezentuję jeszcze jeden nieco spokojniejszy numer z płyty i pozdrawiam.

Brak komentarzy: